21 czerwca 2021

Centrum Miasta

Sami tworzymy internet

“To ja jestem pasażerką, która w nocy chciała dostać się do szpitala zakaźnego na Woli. Przepraszam”. Ale za co?


Motorniczy tramwaj zatrzymał, pan z plakietką ZTM grzecznie zapytał, czy ktoś z pasażerów może mieć koronawirusa. Ja podniosłam rękę – opisuje 20-latka. Jadący tramwajem rozpłynęli się jak we mgle, pojawili się za to policjanci. Pilnowali młodej kobiety z wielką walizą, do przyjazdu karetki, choć ona uciekać nie zamierzała. Bo ze służbami – jak twierdzi – chciała skontaktować się od kilku dni. Może by się dowiedziała, że na Mazowszu nie działa już żadne izolatorium. Motorniczy tramwaj zatrzymał, pan z plakietką ZTM grzecznie zapytał, czy ktoś z pasażerów może mieć koronawirusa. Ja podniosłam rękę – opisuje 20-latka. Jadący tramwajem rozpłynęli się jak we mgle, pojawili się za to policjanci. Pilnowali młodej kobiety z wielką walizą, do przyjazdu karetki, choć ona uciekać nie zamierzała. Bo ze służbami – jak twierdzi – chciała skontaktować się od kilku dni. Może by się dowiedziała, że na Mazowszu nie działa już żadne izolatorium. Wiadomości z kraju – najnowsze informacje z Polski – TVN24